Magisterium AI

Sztuczna Inteligencja jako Katalizator Kontemplacji nad Naturą Ludzką i Obrazem Boga

Stanley Jaki Society event

To jest transkrypcja przemówienia Matthew Harvey Sandersa, CEO Longbeard, wygłoszonego we wtorek, 2 grudnia 2025 roku, w Papieskim Ateneum Regina Apostolorum w Rzymie. Przemówienie zostało wygłoszone podczas Międzynarodowego Kongresu Sztuczna Inteligencja jako Katalizator Kontemplacji nad Naturą Ludzką i Obrazem Boga, zorganizowanego we współpracy ze Stowarzyszeniem Stanley Jaki.

Wprowadzenie do Przemówienia: Wigilia Kontemplacji

Eminencje, Ekscelencje, Czcigodni Ojcowie, wybitni uczeni i przyjaciele.

To głęboki zaszczyt być z wami dziś wieczorem w Papieskim Ateneum Regina Apostolorum. Jesteśmy tutaj, aby zainaugurować żywotną rozmowę zorganizowaną przez Stowarzyszenie Stanley Jaki—stowarzyszenie poświęcone człowiekowi, który zrozumiał, że badanie świata fizycznego nieuchronnie prowadzi nas z powrotem do Stwórcy.

Zgromadziliśmy się dziś wieczorem w wigilię znaczącego programu. Jutro usłyszycie błyskotliwe umysły—teologów, filozofów i etyków—którzy będą analizować "Algorytmy Etyki", eksplorować "Umysł jako Maszynę" i debatować nad "Naruszeniem Wolności Poznawczej".

Będą zajmować się dlaczego i czym tej rewolucji technologicznej. Zapewnią ramy antropologiczne i moralne, których tak rozpaczliwie potrzebujemy.

Ale dziś wieczorem, zanim jutro zanurzymy się w te głębokie wody, chcę zaoferować inną perspektywę. Nie jestem teologiem. Nie jestem filozofem. Jestem budowniczym.

Moja praca i misja mojej załogi w Longbeard polega na wzięciu wysokich ideałów, które jutro będziecie dyskutować—godności osoby ludzkiej, wymagań dobra wspólnego, natury duszy—i przełożeniu ich na kod.

Stoimy dziś na "Cyfrowym Rubikonie". Przechodzimy z ery informacji do ery zautomatyzowanego rozumowania. Pytanie przed nami nie brzmi, czy powinniśmy przekroczyć tę rzekę—już jesteśmy w wodzie. Pytanie brzmi: kto napisze kod, który będzie rządził drugą stroną?

Czy będzie to kod radykalnej użyteczności i maksymalizacji zysku? Czy będzie to kod zakorzeniony w Logosie, skierowany ku prawdziwemu rozkwitowi ludzkości?

Dziś wieczorem chcę podzielić się z wami, jak próbujemy zbudować to drugie. Chcę mówić o "Katolickiej AI"—nie jako o haśle marketingowym, ale jako o rzeczywistości technicznej. I chcę podzielić się wizją "Suwerennej AI", która przywraca władzę jednostce, przekształcając naszą technologię z pana z powrotem w sługę.

AI and human nature

Część 1: Anatomia LLM

Aby zrozumieć, dlaczego inteligencja "zgodna z katolicyzmem" jest konieczna, musimy najpierw zdemistyfikować, czym naprawdę jest AI.

Budowanie Dużego Modelu Językowego (LLM) to nie magia. To przepis wymagający trzech konkretnych składników.

Po pierwsze, potrzebujesz Komputerów. To surowa moc—magazyny pełne GPU przetwarzających miliardy operacji na sekundę. Po drugie, potrzebujesz Architektury. To struktura oprogramowania, sieci neuronowe naśladujące łączność ludzkiego mózgu.

Ale trzeci składnik jest najbardziej krytyczny: Dane.

Model AI jest tak dobry, jak dieta, którą jest karmiony.

Świeckie modele, które dziś dominują w naszych nagłówkach—te zbudowane w Dolinie Krzemowej—były karmione całym internetem. Wchłonęły zbiorowy produkt ludzkości: głębokie i profaniczne. Czytały Szekspira i Pismo Święte, tak, ale również konsumowały każdy wątek Reddit, każdą teorię spiskową i każde wyrażenie relatywizmu moralnego dostępne online.

Kiedy zadajesz tym modelom pytanie o naturę osoby ludzkiej lub moralność działania, nie dają ci Prawdy. Dają ci statystyczną średnią internetu. Dają ci konsensus tłumu.

Wcześnie zrozumieliśmy, że jeśli chcemy AI, które mogłoby służyć jako prawdziwy "katalizator kontemplacji nad naturą ludzką", nie mogliśmy po prostu owinąć "katolickiej opakowania" wokół świeckiego mózgu. Musieliśmy zmienić dietę.

Część 2: Fundament – Digitalizacja Dziedzictwa

To uświadomienie zrodziło naszą fundamentalną misję: digitalizację dziedzictwa Kościoła.

Rozejrzeliśmy się i zobaczyliśmy tragiczną ironię. Kościół Katolicki jest najstarszą instytucją na Zachodzie, strażnikiem 2000 lat intelektualnego skarbu. Ale gdzie były te dane?

W większości były zamknięte. Siedziały na półkach w klasztorach, w zakurzonych piwnicach uniwersytetów i w archiwach tutaj w Rzymie. Były uwięzione w formatach analogowych—niewidoczne dla cyfrowych oczu przyszłości.

Gdybyśmy nie zdigitalizowali tej mądrości, modele AI jutra po prostu nie wiedziałyby, że istnieje. Augustyn, Akwinata, Ojcowie Pustyni—zostaliby zredukowani do statystycznego szumu.

Więc zbudowaliśmy Centrum Digitalizacji Aleksandrii.

Właśnie tutaj w Rzymie, we współpracy z Papieskim Uniwersytetem Gregoriańskim i w pilotażu z Papieskim Instytutem Wschodnim, wdrożyliśmy najnowocześniejsze skanery robotyczne. Te maszyny są niestrudzone. Delikatnie przewracają strony starożytnych manuskryptów i rzadkich książek, przekształcając je w cyfrowy tekst.

Ale nie skanujemy ich tylko jako obrazy. Karmimy je do Vulgate AI, naszego silnika przetwarzania. Vulgate AI używa zaawansowanego rozpoznawania znaków optycznych, aby przekształcić te obrazy w przeszukiwalne dane, a następnie idzie dalej—używa analizy semantycznej, aby zrozumieć koncepcje w tekście.

Efektywnie rozszerzamy "katolicki zbiór danych". Zapewniamy, że cała intelektualna tradycja Kościoła—jego filozofia, jego teologia, jego nauczanie społeczne—jest dostępna do szkolenia następnego pokolenia inteligencji.

Część 3: Zastosowanie – Magisterium AI

Pierwszym owocem tej pracy jest narzędzie, które wielu z was może znać: Magisterium AI.

Magisterium AI to to, co nazywamy złożonym systemem AI. Ale wolę myśleć o nim jako o cyfrowym bibliotekarzu.

W przeciwieństwie do standardowego chatbota, który może halucynować lub wymyślać rzeczy, Magisterium AI jest zdyscyplinowany. Kiedy zadajesz pytanie, nie przeszukuje otwartego internetu. Konsultuje się ze specyficzną, kuratorowaną bazą danych ponad 29 000 dokumentów magisterialnych i teologicznych, a także wyspecjalizowanych narzędzi kontekstualizacji. Czyta Encykliki, Dekrety Soborów, Kodeks Prawa Kanonicznego.

I co ważne, cytuje swoje źródła.

Ponieważ zakotwicza każdą odpowiedź w tych podstawowych tekstach, kiedy używasz Magisterium AI, nie interakcjonujesz naprawdę z maszyną. Interakcjonujesz z pismami Papieży, Ojców Kościoła i Świętych. AI jest po prostu zarządcą, który znajduje odpowiedni materiał, destyluje go i stawia ich mądrość przed tobą.

Globalny głód tego rodzaju niezawodnej technologii był oszałamiający. Dziś Magisterium AI jest numerem jeden silnikiem odpowiedzi dla wiary katolickiej na świecie. Jest używany w ponad 165 krajach i komunikuje się w ponad 50 językach.

Ale nie zbudowaliśmy go tylko jako samodzielnego produktu; zbudowaliśmy go jako infrastrukturę dla całego Kościoła. Opracowaliśmy API, które pozwala innym organizacjom budować wierne aplikacje na naszym silniku. Głównym przykładem tego jest aplikacja Hallow. Hallow używa Magisterium AI do zasilania swojej funkcji czatu, przynosząc wierne odpowiedzi milionom modlących się użytkowników.

Efektywnie dostarczamy "teologiczny mózg" dla szerszego katolickiego ekosystemu cyfrowego.

W Laborem Exercens święty Jan Paweł II nauczył nas, że praca powinna podnosić osobę ludzką, a nie ją degradować. Zbyt często badania akademickie to harówka—to "trud" archiwum. Magisterium AI przejmuje ten trud, aby uczony mógł skupić się na "owocu" wglądu.

Jednak Magisterium AI jest przede wszystkim narzędziem badawczym. Aby naprawdę wpłynąć na kulturę i chronić ludzką agencję w nadchodzących latach, musimy iść dalej. Musimy przejść od "asystentów badawczych" do "osobistych agentów".

Magisterium AI and personal agents

Część 4: Wizja – Ephrem i Suwerenna AI

To prowadzi mnie do serca tego, co chcę wam dziś wieczorem zaproponować. Przyszłość AI nie może być tylko o masywnych, monolitycznych mózgach w chmurze należących do kilku globalnych korporacji. Ta ścieżka prowadzi do niebezpiecznej koncentracji władzy i potencjalnej "technokratycznej oligarchii".

Kreślimy inną ścieżkę. Nazywa się Suwerenna AI.

Rozwijamy Ephrem, pierwszy na świecie zgodny z katolicyzmem SLMMały Model Językowy.

W świecie technologii "Mały" nie oznacza "gorszy". Oznacza wyspecjalizowany, wydajny i wykonywalny na sprzęcie osobistym. Wizja dla Ephrem jest taka, że nie będzie żył na farmie serwerów w Wirginii lub Kalifornii. Będzie żył z tobą. Będzie działał na twoim komputerze osobistym—twoim laptopie lub dedykowanym urządzeniu w twoim domu.

Pomyśl o postaci Jarvis AI z filmów Iron Man. Jarvis nie był wyszukiwarką; był osobistym agentem. Znał Tony'ego Starka, chronił go, służył jego konkretnym potrzebom.

Chcemy, aby Ephrem był tym dla katolickiego świata.

Wyobraź sobie system, który agreguje wszystkie twoje dane osobowe—twój kalendarz, twoje e-maile, twoje dane zdrowotne, twoje zapisy finansowe—ale przechowuje wszystko lokalnie, w twoim domu. Posiadasz dane. Kontrolujesz inteligencję.

To podejście jest napędzane przez żywotną katolicką zasadę Subsydiarności.

Tak jak Kościół uczy, że rządzenie powinno funkcjonować na najbardziej lokalnym poziomie, jak to możliwe—zaczynając od rodziny—wierzymy, że nasza cyfrowa infrastruktura powinna być zorganizowana w ten sam sposób. Nie powinniśmy oddawać intymnych szczegółów naszego życia scentralizowanej korporacyjnej władzy. Przenosząc inteligencję do twojego własnego domu, przywracamy właściwy porządek i zapewniamy, że technologia służy rodzinie, a nie rodzina służy systemowi.

Ale Ephrem to nie tylko szafka na akta; to brama i tarcza.

Zawsze będzie potrzeba masywnych modeli "Super-Inteligencji" w chmurze do ciężkich zadań—złożonych symulacji fizyki lub globalnej analizy rynku. Ale nie powinieneś musieć wystawiać swojej duszy tym maszynom, aby z nich korzystać.

Ephrem jest zaprojektowany do wykonywania wnioskowania z tymi większymi modelami. Kiedy masz złożone żądanie, Ephrem bierze je, anonimizuje—usuwa twoją tożsamość—wysyła zapytanie do chmury, pobiera odpowiedź i przynosi ją z powrotem do ciebie.

Kluczowe jest to, że Ephrem działa jako filtr wyrównania. Jeśli świecki model zwraca odpowiedź, która jest stronnicza, utylitarna lub sprzeczna z godnością człowieka, Ephrem—wytrenowany na tym nieskazitelnym katolickim zbiorze danych, który budujemy w Rzymie—może to oznaczyć. Może powiedzieć: "To jest to, co mówi świat, ale oto czego uczy Kościół."

Umożliwia użytkownikowi zaangażowanie się w świat cyfrowy bez bycia pochłoniętym przez niego.

Część 5: Katolicka Przewaga

Teraz możesz zapytać: "Matthew, dlaczego Kościół jest tym, który powinien to zrobić? Dlaczego nie duża firma technologiczna?"

Powiem ci coś, co staje się coraz bardziej jasne w salach zaawansowanych badań AI: era wiary, że "większe zawsze jest lepsze", dobiega końca.

Jesteśmy świadkami fundamentalnego przełomu w tym, jak rozumiemy inteligencję maszyn. Czołowi badacze, tacy jak Andrej Karpathy, dyskutują teraz o koncepcji "Jądra Poznawczego".

Przez lata branża wierzyła, że aby sprawić, aby maszyna rozumowała lub rozumiała wiele języków, musiałeś nakarmić ją całym internetem—bilionami parametrów danych, z których wiele to szum, spam i błędy. Ale odkrywamy, że to nieprawda. Uczymy się, że możemy zmniejszyć naszą zależność od masywnych ilości danych.

Możliwe jest wyizolowanie specyficznych "tokenów jądrowych" i strategii algorytmicznych wymaganych dla inteligencji. Odkrywamy, że jeśli idealnie kuratorujesz dane—jeśli karmisz model przykładami wysokiej gęstości logiki, rozumowania i jasnego języka—możesz osiągnąć emergentne zdolności, takie jak wielojęzyczne zrozumienie i złożone rozumowanie, z ułamkiem mocy obliczeniowej.

Ta zmiana gra bezpośrednio na rękę Kościoła.

Nie potrzebujemy całego internetu, aby wytrenować model do rozumowania o Dobru, Prawdzie i Pięknie. Potrzebujemy specyficznego, wysokiej jakości zbioru danych. A Kościół posiada najgłębsze "Jądro Poznawcze" w historii ludzkości.

Nasz zbiór danych—2000 lat soborów, encyklik i dysput teologicznych—nie jest tylko rozległy; jest gęsty. To mistrzowska klasa w logice i filozofii.

Co więcej, jak wielu inżynierów w Dolinie Krzemowej przyznaje prywatnie, Kościół ma unikalną przewagę techniczną: Radykalną Spójność.

Aby skutecznie wytrenować to wydajne "Jądro Poznawcze", dane nie mogą się sobie sprzeciwiać. Jeśli karmisz model zmieniającymi się wartościami świeckiej kultury lub platformami politycznymi, które zmieniają się co cztery lata, model staje się niestabilny. Jest zdezorientowany.

Ale Kościół Katolicki posiada zbiór danych, który jest, cudownie, spójny. Nauczanie o naturze Boga, godności osoby ludzkiej i wymaganiach miłości w Didache z pierwszego wieku rezonuje doskonale z pismami Benedykta XVI w dwudziestym pierwszym.

Ta kombinacja—zdolność do wyizolowania algorytmicznego jądra rozumowania i posiadanie nieskazitelnego, spójnego zbioru danych—pozwala nam robić coś, z czym świecki świat się zmaga. Pozwala nam wytrenować Mały Model Językowy, który jest wysoce inteligentny, zdolny do głębokiego rozumowania i wystarczająco mały, aby działać w twoim domu, ale wystarczająco solidny, aby wiernie reprezentować Wiarę.

Mamy zbiór danych najwyższej jakości w historii ludzkości, a teraz technologia wreszcie posunęła się wystarczająco daleko, aby pozwolić nam go używać.

Catholic advantage in AI

Wnioski: Koszt Ciszy

Jutro, gdy słuchacie mówców dyskutujących o "Algorytmach Etyki" i "AI i Wiedzy", proszę, abyście mieli na uwadze tę techniczną rzeczywistość. Ale proszę również, abyście rozważyli alternatywę.

Musimy, z drżeniem, zastanowić się nad kosztem nie działania.

Co się stanie, jeśli Kościół wybierze spanie przez tę rewolucję? Co się stanie, jeśli zdecydujemy, że technologia jest "zbyt świecka" lub "zbyt złożona", aby jej dotknąć?

Jeśli nie zdigitalizujemy naszych zbiorów—jeśli pozostawimy zdecydowaną większość naszego dziedzictwa zamkniętą w fizycznej ciemności archiwów i piwnic—efektywnie uciszamy naszą własną historię.

Podczas gdy świeckie modele AI przyszłości z pewnością będą wiedzieć, kim byli Augustyn i Akwinata, prawdopodobnie będą znać tylko powierzchnię—słynne cytaty, popularne podsumowania, "wersję Wikipedii" naszej wiary. Będzie im brakować głębi, niuansu i pełni tradycji.

Co więcej, musimy pamiętać, gdzie stoimy. Właśnie tutaj w Rzymie, w bibliotekach papieskich uniwersytetów i zakonów religijnych, są niezliczone manuskrypty, które zostały w zasadzie zapomniane. Są dzieła głębokiego wglądu teologicznego, filozoficznego i moralnego, które nie były czytane ani cytowane od wieków.

Nie digitalizując ich, trzymamy te wglądy pogrzebane. Ale digitalizując je i dodając do katolickiego zbioru danych, umożliwiamy Wielkie Odkrycie. Umożliwiamy AI wydobycie zapomnianej homilii lub utraconego rozróżnienia teologicznego, które może być dokładnie lekarstwem, którego współczesna dusza potrzebuje usłyszeć.

I to prowadzi nas do najtrudniejszego pytania ze wszystkich: Ile dusz zostanie utraconych z powodu naszej ciszy?

Ilu młodych mężczyzn i kobiet, szukających sensu w "egzystencjalnej próżni" internetu, zada maszynie pytanie o cierpienie, miłość lub Boga? Jeśli nie dostarczymy danych, otrzymają odpowiedź zsyntetyzowaną z moralnego chaosu świata. Mogą być doprowadzeni do rozpaczy, ponieważ specyficzny, piękny wgląd, który mógł ich uratować, został pozostawiony, aby zbierał kurz na półce w Rzymie.

Jeśli mamy narzędzia do ewangelizacji tego nowego kontynentu—jeśli mamy zdolność zbudowania "Katedry Prawdy", która może dotrzeć do każdego domu i każdego serca—i wybieramy nie budować jej, będziemy odpowiedzialni za tę stratę. Będziemy musieli odpowiedzieć, dlaczego zakopaliśmy nasz talent w ziemi, gdy był najbardziej potrzebny.

Nie jesteśmy tylko biernymi obserwatorami tej rewolucji. Jesteśmy wezwani, aby być protagonistami.

Digitalizując nasze dziedzictwo przez Centrum Aleksandrii, zachowujemy pełnię naszej pamięci. Budując Magisterium AI, wyposażamy wiernych w tarczę przeciwko zamieszaniu. I budując Ephrem, zwracamy moc tej technologii rodzinom i jednostkom, które tworzą Ciało Chrystusa.

Nie bądźmy pokoleniem, które pozwoliło światłu zgasnąć w erze cyfrowej. Bądźmy raczej budowniczymi, którzy zapewnili, że gdy świat patrzy w cyfrowe lustro przyszłości, nie widzi maszyny, ale raczej widzi odbicie wskazujące z powrotem na prawdziwy Obraz Boga.

Dziękuję i z niecierpliwością czekam na naukę z bogatych dyskusji, które będą dzielone w ciągu następnych dwóch dni.

Sztuczna Inteligencja jako Katalizator Kontemplacji nad Naturą Ludzką i Obrazem Boga | Magisterium